Barka.txt

(1 KB) Pobierz
"Barka"
*************************************

Pan kiedy stanšł nad brzegiem, 
Szukał ludzi 
gotowych pójć za Nim 
By łowić serca 
Słów Bożych prawdš. 

O Panie, 
to Ty na mnie spojrzałe, 
Twoje usta 
dzi wyrzekły me imię. 
Swojš barkę 
pozostawiam na brzegu, 
Razem z_Tobš 
nowy zacznę dzi łów. 

Jestem ubogim człowiekiem, 
Moim skarbem sš ręce gotowe 
Do pracy z_Tobš 
I czyste serce. 

O Panie, 
to Ty na mnie spojrzałe, 
Twoje usta 
dzi wyrzekły me imię. 
Swojš barkę 
pozostawiam na brzegu, 
Razem z_Tobš 
nowy zacznę dzi łów. 

Ty, potrzebujesz mych dłoni, 
Mego serca młodego zapałem 
Mych kropli potu 
I samotnoci. 

O Panie, 
to Ty na mnie spojrzałe, 
Twoje usta 
dzi wyrzekły me imię. 
Swojš barkę 
pozostawiam na brzegu, 
Razem z_Tobš 
nowy zacznę dzi łów 

Dzi wypłyniemy już razem 
Łowić serca 
na morzach dusz ludzkich 
Twej prawdy sieciš 
I słowem życia. 

O Panie, 
to Ty na mnie spojrzałe, 
Twoje usta 
dzi wyrzekły me imię. 
Swojš barkę 
pozostawiam na brzegu, 
Razem z_Tobš 
nowy zacznę dzi łów 

Zgłoś jeśli naruszono regulamin