Grzesiuk Lidia - Psychoterapia Cz II.pdf

(1140 KB) Pobierz
CZĘŚĆ II
EKLEKTYCZNE UJĘCIE
PSYCHOTERAPII
Rozdział III
OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA
PRZYGOTOWANIA l PRZEBIEGU PROCESU
PSYCHOTERAPII
W niniejszym rozdziale zostaną przedstawione problemy, z jakimi spotyka się
psychoterapeuta w trakcie przygotowań zapewniających procesowi psychoterapii optymalny
przebieg, oraz najbardziej charakterystyczne sposoby rozwiązywania tych problemów.
Systematyczne omówienie tych zagadnień nie jest łatwe, gdyż zwykle nie są one
wystarczająco dokładnie rozważane przy charakteryzowaniu poszczególnych podejść
psychoterapeutycznych, skoncentrowanych przede wszystkim na prezentacji technik pracy
nad trudnościami pacjenta. Jednakże analiza założeń teoretycznych i przykładów pracy
klinicznej przy różnych podejściach wskazuje cztery zasadnicze kategorie tych problemów:
nawiązanie kontaktu z pacjentem, przeprowadzenie wstępnej diagnozy jego zaburzeń,
zawarcie kontraktu psychoterapeutycznego i wreszcie Organizacja poszczególnych faz
psychoterapii.
1. NAWIĄZANIE KONTAKTU Z PACJENTEM
Kontakt pomiędzy pacjentem i psychoterapeuta stanowi jedno z centralnych zagadnień
psychoterapii. Zaistnienie określonego rodzaju więzi pomiędzy pacjentem a psychoterapeuta
stanowi niezbędny warunek rozpoczęcia, trwania i powodzenia procesu zmian. W skrajnych
ujęciach uważa się, że najbardziej istotnym nośnikiem pomocy psychoterapeutycznej jest
właściwy kontakt, natomiast techniki i interwencje stosowane przez psychoterapeutę są
zaledwie pretekstem do nawiązania i podtrzymywania tej specyficznej więzi z pacjentem
(Ivey, Simek-Downing 1980). Freud (1943) twierdził, że nie może być mowy o zmianie,
jeżeli pomiędzy pacjentem i psychoterapeuta nie zostanie nawiązana „współpraca
psychoterapeutyczna" (working alliance), będąca wyrazem ich wspólnej wiary w potrzebę
podjęcia leczenia, a także nadziei na pomyślne rozwiązanie problemów pacjenta. Ta zasada
respektowana jest w każdej psychoterapii, choć w niektórych podejściach formy takiego
sojuszu są bardzo specyficzne i daleko odbiegają od tego, co w potocznej obyczajowości czy
typowej klinicznej praktyce uważane jest za pomocne i konstruktywne. Jednakże nawet
najbardziej niekonwencjonalne formy relacji pacjent-psychoterapeuta zawsze opierają się na
założeniu, że stanowią pewną specyficzną manifestację sojuszu pomiędzy nimi, który
powinien być rozważany w emocjonalnym, poznawczym oraz społecznym aspekcie.
1.1. EMOCJONALNY ASPEKT KONTAKTU
W każdym podejściu psychoterapeutycznym zawarte jest założenie, że właściwy
kontakt oparty jest na poczuciu bezpieczeństwa i obopólnym zaangażowaniu pacjenta i
psychoterapeuty.
Od samego początku wiele intencjonalnych zachowań psychoterapeuty świadczy o
jego zaangażowaniu i pozytywnym nastawieniu wobec pacjenta. wymienić tu przede
wszystkim wszelkie formy podkreślania szacunku dla pacjenta. Pierwsze spotkanie ustalane
jest zwykle na określoną godzinę i przewidziana jest na nie znaczna ilość czasu. Stanowi to
dla pacjenta komunikat, że psychoterapeuta traktuje rozmowę z nim jako zdarzenie
szczególnie ważne, któremu nie może towarzyszyć np. konieczność długotrwałego
wyczekiwania w poczekalni, niepewność czy pośpiech. Jest zasadą, że spotkanie nie powinno
zostać zakłócone, np. przez rozmowę telefoniczną, kontakty z innymi pacjentami czy osobami
należącymi do personelu. Zasadnicza część spotkania poświęcona jest na wysłuchanie
pacjenta. Odbywa się to w atmosferze powagi i spokoju, dzięki czemu pacjent może nabrać
przeświadczenia, że jego osobisty punkt widzenia jest wartościowym źródłem, które posłuży
psychoterapeucie jako podstawowe odniesienie przy udzielaniu pomocy. Osoba zgłaszająca
się na psychoterapię jest często przekonana, że jej objawy czy trudności są błahe i śmieszne,
lub wprost przeciwnie — że są nienaturalne, przerażające, odrażające czy kompromitujące.
Fakt, że psychoterapeuta odnosi się do nich z zainteresowaniem i spokojem, dodaje
pacjentowi odwagi i chęci do ich przezwyciężenia. Dla podkreślenia pozytywnego
nastawienia wobec pacjenta psychoterapeuta posługuje się także wieloma sygnałami, które w
ramach akceptowanych przez pacjenta norm obyczajowych uważane są za przejawy szacunku
i uprzejmości. Należą do nich odpowiednie formy przedstawienia się, powitania i pożegnania,
sposób ubrania, wystrój pomieszczenia, sposób zwracania się do pacjenta.
Psychoterapeuta stara się także o odpowiednią prezentację własnej osoby.
Demonstrowane przez niego opanowanie, pewność siebie, także niekiedy ujawnianie
własnego statusu zawodowego (np. tytułu naukowego, zajmowanego stanowiska) podkreślają
jego kompetencje i służą często umocnieniu wiary pacjenta w możliwość uzyskania pomocy.
Poczucie bezpieczeństwa pacjenta wzmacniane jest dodatkowo przez zapewnienie o
spoczywającym na psychoterapeucie obowiązku zachowania w tajemnicy wszystkiego, co
zostanie ujawnione w trakcie psychoterapii.
Pewną formą jawnego podjęcia problemu relacji pomiędzy psychoterapeutą a
pacjentem jest zdefiniowanie jej jako partnerskiej (np. w psychoterapii Gestalt , w niektórych
formach psychoterapii behawioralnej). Zachęcanie pacjenta czy nawet zobligowanie go do
przyjęcia współodpowiedzialności za przebieg i ostateczny efekt leczenia umacnia jego
zaangażowanie i poczucie kontroli nad mającym rozpocząć się procesem zmian.
Stosunkowo rzadko psychoterapeutą wprost komunikuje pacjentowi swój
emocjonalny stosunek do niego. Wyjątek w tym zakresie stanowi psychoterapia
skoncentrowana na osobie. Psychoterapeutą, dla którego centralnym punktem odniesienia jest
świat przeżyć pacjenta, a zarazem — który nie unika otwartego ujawniania własnych uczuć,
może spontanicznie czy też w odpowiedzi na pytanie pacjenta wyrazić swoje głębokie
zaangażowanie w sprawy pacjenta i jednoznaczne wsparcie dla jego osobistego sposobu
doświadczania rzeczywistości. Niekonwencjonalnym przykładem wyrażania przez
psychoterapeutę własnych uczuć wobec pacjenta jest tzw. psychoterapia prowokacyjna. W
Zgłoś jeśli naruszono regulamin