Sparteca3.doc

(41 KB) Pobierz

Sparteca

-South Pacific Regional Trade and Economic Cooperation Agreement

- to Regionalne Porozumienie o Handlu i Współpracy Gospodarczej Między Krajami Południowego Pacyfiku.

Zostało ono zawarte w lipcu 1980r. w Tarawie, stolicy Kiribati.

Porozumienie to jest przykładem integracji między krajami rozwiniętymi z jednej strony a rozwijającymi się z drugiej. Do krajów wysoko rozwiniętych w tym regionie należą Australia i Nowa Zelandia. Do drugiej grupy należy dziesięć słabo rozwiniętych mikropaństw: Fidżi, Kiribati, Nauru, Niue, Samoa Zachodnie, Tonga, Tuvalu, Vanuatu, Wyspy Cooka, Wyspy Salomona.

Porozumienie SPARTECA wzorowało się na Konwencji podpisanej pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą a krajami Afryki, Karaibów i Pacyfiku w Lome. W myśl porozumienia SAPRTECA mikropaństwa miały osiągnąć dostęp do rynków Australii i Nowej Zelandii.

Według art. 2 tegoż porozumienia do najważniejszych celów należy:
- osiąganie stopniowo bezcłowego i nie ograniczonego innymi barierami handlowymi dostępu do rynków Australii i Nowej Zelandii dla najszerszego zakresu produktów eksportowanych przez mikropaństwa;
- przyspieszenie rozwoju mikropaństw, głównie przez ekspansję i dywersyfikację ich eksportu do Australii i Nowej Zelandii; ułatwienie ekspansji eksportowej mikropaństw przez promocję inwestycji na ich terytorium;
- rozszerzenie współpracy gospodarczej, przemysłowej i w dziedzinie rolnictwa zarówno w relacji Australia i Nowa Zelandia - mikropaństwa, jak i między tymi ostatnimi, dzięki pomocy ze strony Australii i Nowej Zelandii.


Po dziesięciu latach funkcjonowania SPARTECA, powyższe porozumienie nie przyniosło oczekiwanych korzyści handlowych i gospodarczych mikropaństwom. Zmusiło to Australię i Nową Zelandię do zmodyfikowania traktatu i zmiany polityki gospodarczej wobec krajów rozwijających się z południowego Pacyfiku. Większość tych państw uzyskała niepodległość w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Przed podpisaniem traktatu Australia i Nowa Zelandia miały w stosunku do tych państw znaczną nadwyżkę bilansu handlu zagranicznego. W tym czasie Australia zajmowała pierwsze miejsce a Nowa Zelandia piąte w eksporcie dla tych mikropaństw. Natomiast w imporcie Australia była dopiero na czwartym miejscu, a Nowa Zelandia na szóstym. Pokazując to bardziej szczegółowo mamy np. w roku 1980 wywóz z Australii do Fidżi był osiem razy większy niż przywóz towarów z tego kraju, w stosunku do Wysp Salomona wywóz przewyższał dziewiętnaście razy, a w wypadku Vanuatu aż czterysta dwadzieścia dwa razy. Wyjątkiem jest tutaj Nauru, które to państwo ma nadwyżkę handlową z Australią dzięki eksportowi fosfatu, swego jedynego bogactwa. W latach siedemdziesiątych Kiribati również miało nadwyżkę w handlu dzięki temu samemu bogactwu naturalnemu, ale w 1980r. złoża zostały wyczerpane i od tego czasu występuje deficyt w handlu. Zależność mikropaństw południowego Pacyfiku od swoich wysoko rozwiniętych partnerów jest bardzo duża, natomiast dla Australii i Nowej Zelandii kraje te miały bardzo małe znaczenie. Dla przykładu w Australii eksport do tych państw przed 1980r. stanowił 1% wywozu, natomiast w imporcie tylko 0,6% globalnego przywozu.

Po podpisaniu traktatu, niewiele zmieniło się, tzn. SPARTECA nie wywarła dużego wpływu na stosunki krajów wysoko rozwiniętych do słabo rozwiniętych. Eksport mikropaństw rósł w bardzo słabym tempie, po uwzględnieniu inflacji i tak było to tempo ujemne oraz był zdominowany przez Nauru i Fidżi. Nauru eksportowało, jak wspomniano wyżej fosfaty, a Fidżi głównie złoto. Powolny trend do wzrostu eksportu w latach osiemdziesiątych zaobserwowano tylko w wypadu Fidżi (eksport złota, olejku kokosowego, produktów skórzanych, drewna, odzieży i melasy) oraz Samoa Zachodniego (zwiększono eksport warzyw, owoców, prostych wyrobów z drewna i oklein). Eksport w innych średnich mikropaństwach, tzn. Tonga, Vanuatu i W-y Salomona miały znaczne wahania i trudności w jego dywersyfikacji. Natomiast najmniejszy, mało znaczący i cechujący się słabą dywersyfikacją występował eksport z najmniejszych państw: W-y Cooka, Niue, Kiribati, Tuvalu.

Po analizie dochodzimy do wniosku, że funkcjonowanie SPARTECA nie przyniosło spodziewanych rezultatów. Jest kilka przyczyn, które na to się złożyły. Przy formowaniu samego traktatu wprowadzono pewne hamulce rozwoju handlu.

Pierwszym z nich są reguły pochodzenia towaru (rules of origin). Nie było barier handlowych do rynków Australii i Nowej Zelandii tylko w stosunku do surowców. Natomiast wyroby przetworzone, miałyby spełniać pewne warunki. Do nich należy to, iż co najmniej 50% wartości tych wyrobów musi pochodzić z jednego lub więcej mikropaństw lub z jednego albo z Australii lub Nowej Zelandii. Podczas prowadzenia rozmów przy zawieraniu traktatu przedstawiciele mikropaństw podkreślali, że trudno im będzie sprostać tym warunkom pochodzenia towaru ze względu na niski potencjał produkcyjny oraz słabszy poziom uprzemysłowienia. Już wtedy domagali się obniżenia tego poziomu. Niestety nie przystano na ten warunek. Co prawda wprowadzono punkt, który stanowił, że można obniżyć o 50% poziom wartości pochodzenia towarów, jak wynikałoby z powyższego wyjaśnienia, ale w specjalnych okolicznościach określonych przez Australię i Nową Zelandię na wniosek mikropaństw. Nie określono natomiast obiektywnych kryteriów tych okoliczności. W praktyce kraje wysoko rozwinięte nigdy nie zgadzały się na obniżenie poziomu.

Inną barierą, ograniczającą eksport z mikropaństw były utworzone przez Australię i Nową Zelandię trzy listy towarów kwalifikujących lub nie do preferencyjnego traktowania.

    -Pierwsze z nich miała wyszczególniać towary, które nie obciążono żadnymi cłami.

   -Druga lista zawierała wyroby obciążone niskimi preferencjami celnymi albo ograniczeniami ilościami.

Niewiele towarów mogło być eksportowane do Australii i Nowej Zelandii bez cła i innych barier.

Nowa Zelandia wyłączyła z preferencyjnego traktowania następujące produkty: owoce pasyjne, owoce cytrusowe, kremy kokosowe, wyroby odzieżowe, które to artykuły stanowiły faktyczną produkcję mikropaństw południowego Pacyfiku.

Natomiast Australia pozbawiła preferencyjnego traktowania owoce pasyjne i jego przetwory, dżemy, galaretki, piwo, drewno i produkty z drewna, obuwie i odzież. Produkcja wyrobów odzieżowych i obuwia dla niektórych mikropaństw takich jak Fidżi, W-y Salomona i Tonga stanowiłyby możliwość zwiększenia produkcji, gdyby miały zapewnione rynki zbytu w dużych państwach ze SPARTECA.

Następną przeszkodą zawieszenia preferencji w pewnych okolicznościach, np. gdyby import towarów z mikropaństw zagrażał australijskim lub nowozelandzkim producentom, którzy wytwarzają takie same lub podobne produkty. Do tej klauzuli zabezpieczającej dodano inne możliwości wstrzymania wykonania zobowiązań traktatowych. Może to być potrzeba np. zapewnienia bezpieczeństwa krajowego, ochrony zdrowia ludności, zwierząt i roślin, zapewnienia dostosowania się do praw i przepisów obowiązujących w tych krajach oraz wprowadzenia nowych reguł celnych, podatkowych, marketingowych itp. W praktyce wykorzystano klauzulę zabezpieczającą tylko w dwóch wypadkach wobec eksportu z Fidżi.

Kolejnym mankamentem w stosunkach handlowych jest słabość gospodarki mikropaństw południowego Pacyfiku, cechująca się zbyt wysokimi płacami, a słabą wydajnością pracy oraz odczuwającą brak kadry z kwalifikacjami marketingowymi i w zakresie zarządzania.

Inne przeszkody to: tradycje, zwyczaje i bariery kulturowe oraz zbyt duża odległość mikropaństw od większych rynków zbytu, co powoduje wysokie koszty transportu, a co za tym idzie towary z tych krajów są mało konkurencyjne cenowo. W związku z tym stają się one nieopłacalne. Następną barierą jest zbyt wysoki kurs walut w stosunku do dolara australijskiego i nowozelandzkiego. Ponadto, zwłaszcza Australia nie musi importować artykułów tropikalnych z zewnątrz., ponieważ posiada wewnętrzne źródła dostaw. Australia i Nowa Zelandia udzielają również preferencji celnych wszystkim krajom rozwijającym się w ramach Generalnego Systemu Preferencji (są to kraje Azji Południowo-Wschodniej). Tak wiec mikropaństwa z traktatu SPARTECA nie są bardziej uprzywilejowane od innych krajów.

Od początku 1987r. Australia i Nowa Zelandia przyznały wolnocłowy dostęp wielu produktów, co w znacznym stopniu przyczyniło się do wzrostu eksportu mikropaństw południowego Pacyfiku. Dywersyfikacja i rozwój eksportu w ramach SPARTECA miał przyczynić się do przyspieszenia rozwoju państw małych. Państwa wysoko rozwinięte powinny w inny sposób przyczynić się do wzrostu gospodarczego partnerów traktatu. Chodzi tu o zwiększenie skali inwestycji w mikropaństwach, np. przez tworzenie spółek joint ventures z firmami australijskimi i nowozelandzkimi. Pomoc mogłaby występować również przy kształceniu kadr w dziedzinie zarządzania i marketingu, co w dalszym etapie przyniosłoby wymierne korzyści obu stronom. Współpraca gospodarcza między krajami wysoko rozwiniętymi a rozwijającymi się może przynieść pewne efekty, jeśli będzie opierać się na tradycyjnych branżach, przynoszących do tej pory dochody eksportowe (tj. produkty tropikalne i ich przetwory, ryby, drewno i jego produkty oraz odzież w przypadku Fidżi). Nowym elementem, który przyniósłby pozytywne efekty dla mikropaństw południowego Pacyfiku jest turystyka. Małe wyspy Pacyfiku przyciągają turystów z Australii i Nowej Zelandii swoim naturalnym urokiem jak również są bliżej niż np. Hawaje. W obecnym czasie mikropaństwa regionu Południowego Pacyfiku są uzależnione gospodarczo i politycznie od Australii i Nowej Zelandii. Rozszerzenie i zacieśnienie związków między tymi krajami może doprowadzić do jeszcze większego uzależnienia krajów rozwijających się od rozwiniętych.

 

Zgłoś jeśli naruszono regulamin