The Last Wave DVD Rip.txt

(36 KB) Pobierz
{858}{1077}OSTATNIA FALA
{4699}{4745}Teraz moja kolej!
{4998}{5064}Nie ma chmur.
{5180}{5242}Nie ma chmur, proszę pani.
{5509}{5574}Szybko, dzieci. Do rodka!
{5625}{5683}Melanie? Melanie.
{6046}{6131}Dzieci, proszę!| Idcie do rodka!
{6451}{6497}Szybko. Biegiem.
{6499}{6546}Proszę, żeby wszyscy usiedli.
{6609}{6654}Proszę siadać!
{6698}{6777}Już dobrze.| Usišdcie i uspokójcie się!
{6779}{6839}Proszę wszystkich o spokój!| Siadaj!
{6901}{6963}Wayne, przestań krzyczeć.
{6966}{7048}Jestemy wiadkami działania potęgi natury.
{7050}{7146}Jak wiemy, w listopadzie nigdy nie pada.|  Karl, możesz usišć!
{7429}{7474}- Cholera!| - Odejdcie od okien!
{9382}{9427}- Dobranoc, Guido.| - A, panie Burton.
{9550}{9597}Panie Burton. Przepraszam.
{9693}{9803}Przepraszam. Prawie zapomniałem.
{9806}{9905}Mam niespodziankę dla pana, panie Burton.
{9908}{9974}Annie będzie zachwycona.
{9977}{10018}- Wyhodowałem jš w moim ogrodzie.| - Tak?
{10021}{10114}- Tak.| - Nigdy nie widziałem| żółtej papryki.
{10117}{10179}- Dziękuję. Dziękuję.| - Dzięki.
{10928}{10978}Słuchaj pan, może zabierzesz| to cholerstwo z drogi?
{10981}{11111}Co pan robi?.
{11215}{11309}- Hej, zabieraj pan to!| - Zabieraj to cholerstwo!
{11400}{11469}Co to ma być, dni buszu?| Nie wolno tu parkować.
{11495}{11561}Proszę otworzyć drzwi! Drzwi!
{12381}{12454}...w cišgu ostatnich 24 godzin.
{12457}{12502}Na pustynne miasteczko
{12505}{12579}Milawee w centralnej Australii| spadł grad, poprzedzony dziwnš burzš,-
{12582}{12659}-to pierwsze, zanotowane w tym regionie,| gradobicie.
{12662}{12726}Specjalici od pogody twierdzš,| że powodem...
{12729}{12783}jest bardzo głęboki| i rozległy niż ...
{12786}{12831}nadchodzšcy| znad południowego bieguna--
{13745}{13817}- Witaj tatusiu!| - Witaj Sophie!
{13820}{13890}O, jaka miła niespodzianka.
{13892}{13978}- Dzi tak padało, że nie moglimy|  wyjć ze szkoły, żeby się bawić.| - Naprawdę?
{14218}{14302}Miło i przytulnie.
{14305}{14359}Powiedz, co się działo w szkole, Sophie.
{14362}{14447}Och, tak, um, dzi zaczęlimy malować okna.
{14450}{14495}- Malowalicie okna?| - Mm-hmm.
{14498}{14585}Jakie okna?
{14919}{15010}- Bardzo ciemne.| - A gdy słońce przez nie wieci,| robiš się takie różne kolory.
{15013}{15120}- To musi ładnie wyglšdać.| - Kochanie, Andrew zaprosił nas na rodę na obiad.
{15122}{15185}Wiem.| Betty dzwoniła dzi rano.
{15227}{15273}Mmm. Naprawdę?
{15275}{15346}- Tak.| - Już mi nie ufa.
{15349}{15401}Cóż, po tym, co było ostatnio--
{15403}{15486}Grace, kochanie, przepucisz tatusia?
{15489}{15534}O co chodzi?
{15890}{15936}Annie!
{15965}{16010}O mój Boże!
{16210}{16274}Pada!
{16277}{16329}Dzieci, proszę tu przyjć, natychmiast!| Szybko, bo będziecie całe mokre!
{16331}{16418}Proszę! Szybciej!
{16421}{16466}- Och!| - Kto zostawił odkręcony kran?
{16469}{16520}- Zostawiłycie odkręcony kran?| - Nie.
{16522}{16570}Kurki same się nie odkręciły.
{16572}{16654}Dalej, wychodzimy, wychodzimy.| Zdejmijcie te mokre rzeczy.
{16656}{16728}Przyniosę co do posprzštania.| Boże, wykładzina!
{19378}{19454}- Grace znowu była poza łóżkiem?| - Mm-hmm.
{20075}{20141}Dave?
{20143}{20222}- Co...co się dzieje?| Co się stało?
{20225}{20286}To sen.| To tylko sen, kochanie.
{20289}{20337}Już dobrze.
{20428}{20510}Grace, kotlety już gotowe!
{20624}{20670}Proszę, Sophie.
{20746}{20827}Tu piszš: "Przyszykuj danie z mullet'y, | jeli nie chcesz wydawać majštku na owoce morza."
{20830}{20887}- Wiem.| Ceny ryb sš niewiarygodne.| - Naprawdę?
{20890}{20962}Mmm. Nawet mullet'y sš drogie.
{20965}{21010}My nie jadamy mullet.
{21077}{21139}Zdaje się, że księgowy...
{21142}{21193}w firmie nic o tym nie wie.
{21274}{21371}Cóż, uh, słuchaj.| Zobaczę się w tej sprawie z Ed'em w poniedziałek.
{21374}{21441}To głównie kwestia podatków.
{21502}{21559}W porzšdku.| Rozumiem, że jeste zdenerwowany.
{21562}{21643}No dobrze.| Tak, zobaczymy się w poniedziałek. Czeć.
{21782}{21827}Wy, prawnicy, jestecie gorsi niż lekarze.
{21934}{21980}Wyglšdasz na zmęczonego.
{22013}{22082}le spałem.
{22130}{22189}- Kłopoty w biurze?| - Nie.
{22284}{22375}- Miałem okropny sen.| - Serio?
{22378}{22440}- Tak.
{22442}{22516}Gdy byłe mały,| niły ci się koszmary.
{22518}{22621}Koszmary. Twoja matka|  bardzo się tym martwiła.
{22623}{22669}Co to za sny?
{22671}{22726}A, sam nie wiem.| To, co zwykle--
{22729}{22801}czarownice, duchy,
{22803}{22874}wiatr.
{23166}{23264}Pamiętam jak pewnej nocy,| niedługo po naszym, z twojš matkš, lubie,
{23266}{23353}...przyszedłe do mnie i powiedziałe, że| boisz się ić spać.
{23355}{23445}Ponieważ, jak powiedziałe | bardzo poważnym tonem,
{23448}{23525}gdy pisz, jacy ludzie| przychodzš i kradnš ci ciało.
{23527}{23591}Powiedziałem, co to za ludzie?
{23594}{23657}- Spytałem, a ty odpowiedziałe, że taksówkarze.| - Taksówkarze?
{23660}{23722}Taksówkarze na nocnej zmianie| mieli krać ludziom ciała,...
{23725}{23833}zabierać je na długie przejażdżki|  do innego wiata i wracać z nimi rano.
{23835}{23901}To dlatego, mówiłe,| rano czujesz się okropnie zmęczony.
{23974}{24020}Ulewa!
{24022}{24077}Mamusiu, kręci mi się w głowie!
{24079}{24125}- Naprawdę?| - Tak.
{24127}{24185}Chod tu.
{26410}{26503}Ukradłe nasze rzeczy.
{26558}{26618}Umrzesz!
{28713}{28771}Brać go, chłopcy!
{32506}{32553}Radiowóz 49, pięciu podejrzanych...
{32555}{32621}zatrzymanych w zwišzku ze sprawš| jest przewożonych na posterunek.
{32839}{32938}Trzymajcie go!
{32941}{33051}Do rodka z nim!
{33054}{33104}To był młody,| zdrowy mężczyzna.
{33106}{33159}Był zalany.| Mówię ci.
{33162}{33249}Nie bardziej niż inni,| jak to w sobotę.
{33252}{33300}Siniaki na karku.
{33302}{33355}Trochę otarć na twarzy.
{33358}{33412}Woda w płucach.
{33414}{33481}Niewiele.
{33483}{33537}Nie tyle, żeby się utopił.
{33539}{33601}Więc co drania zabiło?
{33603}{33674}- Serce przestało bić.| - O rany.
{33677}{33736}Nie patrz na mnie.| Ty jeste doktorem.
{33910}{33972}Jakie będzie oskarżenie?|  Zabójstwo?
{33974}{34039}Prawdopodobnie.
{34042}{34101}Jest w tym co dziwnego.
{34213}{34299}Mówiłe mi kiedy, że wystarczy filiżanka wody,| żeby utopić owcę, prawda?
{34358}{34434}Więc pół filiżanki mogło wystarczyć|  do utopienia Aborygena, tak?
{34494}{34535}David!
{34538}{34593}Telefon.
{34630}{34695}To Don jakitam| z Biura Pomocy Prawnej.
{34698}{34743}- A, Don Fishburn.| - Tak.
{35146}{35192}Don, jak się masz?
{35294}{35339}Dziękuję, dobrze.
{35457}{35510}Masz zamiar zrujnować mi niedzielę?
{35609}{35673}Ledwo się znam na prawie kryminalnym.| Wiesz o tym.
{35675}{35752}Wiem, ale wiem też,| że wspierasz Biuro Pomocy.
{35754}{35800}No cóż, tak, wspieram.
{35802}{35877}To Sammy Damo| podpowiedział mi twoje nazwisko,...
{35880}{35968}bo podobno masz jakie dowiadczenie| w pracy z Aborygenami.
{35970}{36032}Nie, nie stykałem się z nimi bezporednio.
{36034}{36145}Kiedy udzieliłem porady| w sprawie własnoci ziemi.
{36148}{36221}Możemy się spotkać| jutro po południu, powiedzmy około drugiej,
{36223}{36269}żeby chociaż porozmawiać?
{37134}{37199}Wejdcie, proszę.
{37283}{37341}Okay. Możemy zaczynać.
{37343}{37389}Dobra.
{37524}{37574}Gerry, gdzie jest twój brat?
{37601}{37646}Gdzie jest Chris?
{37686}{37751}Słuchajcie, wszyscy.
{37754}{37827}Słyszelicie sędziego.
{37830}{37907}Macie poważne kłopoty.
{37910}{37983}Więc, gdzie on jest?| Chcę usłyszeć prawdę.
{38023}{38121}- Chyba nie uciekł, co?| - Chris by tego nie zrobił.
{38123}{38229}Powiedzcie mu, że jeli on,| lub który z was, zawiedzie David'a,
{38231}{38312}David zostawi tę sprawę, w porzšdku?
{38370}{38437}W twoje ręce.
{38470}{38519}- Dzięki.| - Nie ma za co.
{38565}{38650}A wy, chłopy, macie się stawiać| na wezwania.
{38705}{38763}Moja działka to| prawo podatkowe osób prawnych .
{38903}{38949}Mam nadzieję, że ze mnš wytrzymacie.
{39034}{39112}Mam tutaj--| Och, siadajcie, proszę, siadajcie.
{39138}{39216}Mamy tu...| raport policyjny--
{39218}{39277}zeznanie,| które złożylicie na policji...
{39354}{39427}którego na razie nie mogę znaleć.
{39430}{39553}Nieważne, w każdym razie stwierdza on,| że mielicie bójkę z... Billy'm Corman'em,
{39555}{39658}wepchnęlicie go do basenu z wodš,| w wyniku czego utonšł.
{39661}{39713}Czy tak było?
{39770}{39847}- Gerry?| - My tego nie zrobilimy.
{39889}{39934}Więc co się stało?
{39962}{40008}Billy umarł. To wszystko.
{40062}{40125}Jak? Jak umarł?
{40286}{40351}Za dużo wypił.
{40354}{40417}Kłótnia.
{40420}{40466}Billy umarł.
{40738}{40830}Ukrywajš co przede mnš.
{40833}{40892}- Po co mieliby to robić?| - Nie wiem.
{40954}{40999}To tylko przeczucie.
{41042}{41095}Drobiazgi.
{41098}{41163}Jeden mówi, że ledwie znali Billy'ego.
{41166}{41279}Drugi, że byli starymi znajomymi.| Takie rzeczy.
{41525}{41588}"Najnowsze badania wskazujš,| że Aborygeni przebywajš tu...
{41590}{41652}od przeszło 50 tysięcy lat."
{41654}{41745}Kilku czarnych...
{41747}{41817}schlało się, wdali się w bójkę,| zabili człowieka.
{41819}{41865}Prosta sprawa.
{41898}{41943}Dostanš trzy, cztery lata.
{42069}{42126}Może to plemienni Aborygeni.
{42181}{42242}Don twierdzi, że w miecie| nie ma członków plemion.
{42245}{42290}Może się myli.
{42293}{42350}Kochanie,| on pracuje z tymi ludmi.
{42402}{42448}Idę do łóżka.
{42644}{42725}- I ty chod.| - Nie.
{42727}{42834}- Muszę jeszcze popracować.| - To nie jest prawdziwy powód, czyż nie?
{42836}{42910}Boisz się , że nie będziesz mógł spać.
{42981}{43026}Słodkich snów.
{43056}{43102}Nie pij za dużo kawy.
{43142}{43187}- Dobranoc.| - Dobranoc.
{47974}{48043}Padało w nocy,| prawda? I to mocno.
{48401}{48501}Tatu powiedział, że możemy dostać| krem do tostów.
{48503}{48575}Ja do swoich biorę kulki ryżowe.
{48578}{48647}O czym on mówił?| Co...co takiego powiedzia...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin